Autor [EN] [PL] [ES] [PT] [IT] [DE] [FR] [NL] [TR] [SR] [AR] [RU] Wątek: niestacjonarni 2010/2011  (Przeczytany 5860 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline foebe

  • Stadium początkowe
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Karma: 0
Odp: niestacjonarni 2010/2011
« Odpowiedź #15 dnia: Piątek, 30.07.2010, 20:06 »
Co do stołówek itp.:

w centrum często stołowałam się w Temidzie na Grodzkiej (200 metrów od pl. W. Świętych). Łatwo trafić tam na "element", a panie za ladą są... "miłe". I niezbyt tanio jak na bar mleczny.
Na kompletny dół finansowy był Żaczek na ul. Czarnowiejskiej, jeśli dobrze pamiętam. Towarzystwo było klasa  ;D brakowało tylko sztućców na łańcuchach.
Osobom, które zamieszkają w Hucie polecam bar mleczny przy Alei Róż (nawet nie wiem, jak się nazywa ;) ). Wygląda j.w. ale za to dobre jedzenie (przynajmniej kilka lat temu - łazanki!). Poza tym jest stylowo ;).
Absolutnie rewelacyjne jedzenie jest w Chimerze na Św. Anny (tzn. nie restauracja ;) tylko coś w rodzaju szwedzkiego stołu - trzeba trafić w odpowiednie drzwi). Nie jakoś strasznie drogo i jedzenie BOSKIE. Wegetarianie nawet mogą coś zjeść.

Kiedy kilka lat temu zaczynałam poprzednie studia wszyscy (łącznie ze mną) strasznie się podniecali Gruzińskim Chaczapuri. Porcje były duże, jedzenie smaczne i w dodatku niedrogie. I żeby tego było mało w dowolnym miejscu w okolicach rynku, więc nawet pijany trafi ;) (w najlepszym okresie było chyba z 6 tych knajp). Dawno tam nie byłam, słyszałam tylko że żarcie gorsze. Nie zaszkodzi jednak sprawdzić, bo swojego czasu to było coś.

Dla wegetarian spoza miasta, o ile tacy występują:
- MOMO, ul. Dietla - dużo wegańskiego jedzenia.
- Vega ul. Gertrudy i Krupnicza - typowy bar wegetariański
- Greenway - ul. mikołajska, praktycznie rynek.


Jeśli chodzi o "kawowe" knajpy/piwowe (ciekawe, czy jeszcze będzie na coś takiego czas ;) )
- Gołębia 3 (Gołębia :P ), kawa 6 zł, barman od lat ten sam, nie zamieni z Tobą słowa, chyba, że powiesz coś o sado-maso.
- Botanica (Bracka), blisko, kawa 6 zł, absolutnie zimno w zimie, gorąco w lecie, klimatyzacja nie działa, ale za to sympatycznie.
- DeCafencja (sławkowska) - dym, smród, bród, dziwny barman, tania kawa i transmisje meczów - cudownie :D
- Cieplarnia (Franciszkańska) - drogie wszystko i adekwatnie wysmakowane, śliczne, pluszowe itp. I można palić ;)
- Cornet - melina z zacieciem artystycznym na przeciwko hotelu Cracovia.
- Indalo (Zwierzyniecka) - miło, ładna barmanka kilka razy w tygodniu i zagadki rycerskie.
- Dynia (krupnicza) - dobra kawa, dobre jedzenie i najładniejszy w Krakowie ogródek. Drogo.

Jeśli ktoś ma ochotę na "zwiedzanie" krakowskich knajp to z przyjemnością się przyłączę  ;D

Offline friday

  • Stadium bezobjawowe
  • *
  • Wiadomości: 90
  • Karma: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: niestacjonarni 2010/2011
« Odpowiedź #16 dnia: Sobota, 31.07.2010, 01:00 »
Łał, dzięki foebe za zreferowanie tematu!
Nie wiecie jaki był ostatni próg punktowy na nasze niestacjonarne? Będę wdzięczna za info...

Offline chinchila

  • Stadium bezobjawowe
  • *
  • Wiadomości: 58
  • Karma: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: niestacjonarni 2010/2011
« Odpowiedź #17 dnia: Sobota, 31.07.2010, 12:18 »
Zapiszę sobie nazwy tych knajp i będę "zwiedzać" w przerwach między zajęciami (jak będzie czas), bo niektóre brzmią naprawde zachęcająco  ;D
"Bo ważne są tylko te dni,których jeszcze nie znamy..."

Offline foebe

  • Stadium początkowe
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Karma: 0
Odp: niestacjonarni 2010/2011
« Odpowiedź #18 dnia: Czwartek, 12.08.2010, 01:10 »
Nie wiecie jaki był ostatni próg punktowy na nasze niestacjonarne? Będę wdzięczna za info...

Ostatni na liście rankingowej miał coś około 235-240 punktów z tego co pamiętam, czyli w okolicach 80%.

Cytuj
Zapiszę sobie nazwy tych knajp i będę "zwiedzać" w przerwach między zajęciami (jak będzie czas), bo niektóre brzmią naprawde zachęcająco  Grin

Powodzenia ;D Właśnie sobie przypomniałam, że w miejscu legendarnego niegdyś Uziemienia (taka mordownia dla metali), powstała knajpa pt. Med bar, na ścianach wisiały zdjęcia rentgenowskie i te klimaty... niestety już nie istnieje, teraz mamy w tym samym miejscu jakiś dziwny, snobistyczny klub ;).
« Ostatnia zmiana: Czwartek, 12.08.2010, 01:16 wysłana przez foebe »

Offline chinchila

  • Stadium bezobjawowe
  • *
  • Wiadomości: 58
  • Karma: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: niestacjonarni 2010/2011
« Odpowiedź #19 dnia: Wtorek, 24.08.2010, 22:13 »
szkoda, bo ten Med bar brzmiał całkiem ciekawie :D pewnie studenci medycyny szli tam na praktyki po zajęciach :P
"Bo ważne są tylko te dni,których jeszcze nie znamy..."

Offline soap

  • Stadium terminalne
  • *
  • Wiadomości: 601
  • Karma: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • if it doesn't suck we don't do it!
Odp: niestacjonarni 2010/2011
« Odpowiedź #20 dnia: Środa, 25.08.2010, 19:58 »
szkoda, bo ten Med bar brzmiał całkiem ciekawie :D pewnie studenci medycyny szli tam na praktyki po zajęciach :P

medbar to była kicha.
8.BLTr Kraków Balice
KITiA 5WSzK SP ZOZ Kraków

Offline chinchila

  • Stadium bezobjawowe
  • *
  • Wiadomości: 58
  • Karma: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: niestacjonarni 2010/2011
« Odpowiedź #21 dnia: Środa, 25.08.2010, 22:38 »
Nie byłam, więc nie mogę niestety ocenić. Pomysł mi się spodobał :) może kiedyś zrobią coś podobnego, tyle, że znacznie lepszego.
"Bo ważne są tylko te dni,których jeszcze nie znamy..."

Offline Bronzé

  • Stadium terminalne
  • *
  • Wiadomości: 405
  • Karma: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: niestacjonarni 2010/2011
« Odpowiedź #22 dnia: Czwartek, 26.08.2010, 00:45 »
Wystrój fajny, ale mieli niedobre grzane wino :P
:book: Pierwsza zasada medycy - nie szkodzić, literatury - nie nudzić.;)

Offline foebe

  • Stadium początkowe
  • *
  • Wiadomości: 31
  • Karma: 0
Odp: niestacjonarni 2010/2011
« Odpowiedź #23 dnia: Sobota, 04.09.2010, 18:57 »
Nie pamiętam grzanego wina ;) Natomiast wisiała okropna wielgachna plazma, co dla fanów piłki nożnej jest zapewne zaletą. Dla mnie nie bardzo (piłkę nożną lubię jak są mistrzostwa). Natomiast ciekawostka antropologiczna to była :D