Autor [EN] [PL] [ES] [PT] [IT] [DE] [FR] [NL] [TR] [SR] [AR] [RU] Wątek: Opinie o akademikach.  (Przeczytany 9208 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Yousse

  • Stadium początkowe
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Karma: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Opinie o akademikach.
« dnia: Sobota, 08.06.2013, 02:39 »
Witam!
Chciałbym usłyszeć od studentów jak to jest z tym mieszkaniem w akademiku ;d. Jest w miarę spokojnie? Da radę się uczyć i skupić? Może lepszym wyjściem będzie stancja? Jaki akademik polecilibyście przyszłemu studentowi (kierunek lekarski)?
Z góry dzięki za odpowiedź.

Offline clasis

  • Stadium początkowe
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Karma: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Opinie o akademikach.
« Odpowiedź #1 dnia: Czwartek, 18.07.2013, 17:23 »
Nadal aktualne? Jeśli tak, to opowiadam (chociaż pisano o tym już kiedyś, ale mnie też się nie chce kopać).

Akademiki CMUJu to trzy bloki na Prokocimiu (A, B, C) - oraz blok D na Racławickiej, ale podobno ludzie z I roku nie dostają tam miejsc, tak mówią ;) Więc Ci opiszę Prokocim.

POKÓJ. W każdym bloku są pokoje 2-os. Wielkość pokoju to orientacyjnie 3x4 m. Są w nim dwa łóżka, dwa nieduże biurka (wielkość blatu 60x100 cm) i regał na książki o szer. 50 cm. Przy kwaterowaniu dostajesz koce, prześcieradło, poduszkę, zasłony, lampkę na biurko. Wchodząc z korytarza najpierw masz mały przedpokoik, w którym masz lustro i szafy (dwie z drążkiem na ubrania i trzecia część z półkami, nad tym dwie nadstawki). Z tego przedpokoiku wchodzisz do pokoju i do łazienki.

ŁAZIENKA. Cóż pisać o łazience... Nieduża, ale wystarczająca. Dzielisz ją razem z sąsiednim pokojem (czyli jedna na 4 os.) Dwa pokoje plus łazienka to tzw. segment.

KUCHNIA. Na korytarzu. Dwie kuchenki (zależy na jakie piętro trafisz, są gazowe albo takie elektryczne, z piekarnikiem albo bez) i zlewozmywak.

PRALNIA. Też jedna na piętro. Na kluczyk (przynajmniej teoretycznie) zapisujesz się w recepcji.

INNE ATRAKCJE. Salka do imprez, piłkarzyki (blok B). Salka telewizyjna i ksero (blok C). Boiska przed akademikiem. Biblioteka w zasięgu ręki. Blisko do studium WFu CMUJ (jeśli będziesz mieć wf, to tu. Jeśli zamierzasz chodzić na siatkę, kosza czy nawet aerobik, to też masz blisko).

KTÓRY BLOK WYBRAĆ. Ogólnie jest cicho i spokojnie. Dwa razy do roku są przed akademikiem organizowane imprezy, trzecia to Medykalia, kiedy rozstawiają scenę. Wtedy jest głośno - ale się nie wystrasz, nie ma czego ;) W ciągu roku jeśli ktoś robi imprezę, to zazwyczaj w salce. Piszę zazwyczaj, bo jest taka prawidłowość, że im bliżej C, tym więcej imprez :D Więc dużo zależy od tego, jaki blok wybierzesz. C ma najbliżej do ksero (może jeszcze tego nie doceniasz, ale wkrótce się przekonasz, jakie jest ważne. Chodzi nie tylko o takie kserowanie, ale tam kupisz wszystko bez wychodzenia z budynku, nawet pieczywo :D). Za to A ma najbliżej do przystanku i Tesco (drugie ważne miejsce w życiu studenta, zwłaszcza że jest całodobowe). Dużo zależy też od współlokatora - najczęściej znajdujesz sobie kogoś stojąc w kolejce do kwaterowania.

CO WZIĄĆ ZE SOBĄ WPROWADZAJĄC SIĘ. Oprócz normalnych rzeczy (ubrań, kosmetyków, książek itd): garnki, sztućce, kubki, talerze - w kuchni brak wyposażenia. Też jakiś płyn do naczyń, ściereczka. Warto mieć jakąś miskę (np. na pranie, ale przydaje się do wielu rzeczy). Czajnik. Lodówka (ale UWAGA - z nią się aż tak nie spiesz. Nie ma jej na wyposażeniu pokoju, ale po rozpoczęciu roku pisze się podanie o lodówkę. Możesz ją dostać na rok do Rady Mieszkańców, jeśli twoje podanie będzie wystarczająco kreatywne :D) Niektórzy mają drukarkę, mikrofalówkę albo suszarkę na pranie (ale można żyć bez niej, w pralni są sznurki do powieszenia prania). Tylko nie przywoź sobie od razu wszystkiego. Najpierw pomyśl, czy Ci się to wszystko zmieści do pokoju :D A poza tym bez takiej mikrofalówki czy wielu innych rzeczy też można żyć. I nie zrób tego błędu co ja, bo się nie spakujesz: nie wyjeżdżasz na koniec świata. Weź z domu to, co ważne, a całą resztę możesz kupić w tesco :D

MOJA OPINIA. Polecam z całego serca! Nie ma lepszej rzeczy na I roku niż akademik. Wadą jest odległość od centrum. Ale mnóstwo jest zalet. Przede wszystkim możesz poznać dużo ludzi z Twojego roku lub starszych, którzy pomogą Ci przebrnąć przez pierwszy rok. Podpowiedzą, czego masz się uczyć i z czego, a czego nie warto, pożyczą książkę itd ;) Zawsze masz się do kogo odezwać. Jeśli chcesz świętować, zawsze znajdziesz bratnią duszę ;) Tylko wiadomo, trzeba być otwartym do ludzi. Tak ode mnie - dużo znajomości można zawrzeć w kuchni :D I ogólnie jest spokój. A nawet jeśli nie ma, nie jest dużym problemem zmienić współlokatora czy pokój. Jeśli znajdziesz mieszkanie, w każdej chwili możesz się wyprowadzić, nic Cię nie trzyma. I możesz zużywać prądu i wody ile chcesz :D

PS Jeśli o czymś zapomniałam, to dopisujcie :D

sylwia1508

  • Gość
Odp: Opinie o akademikach.
« Odpowiedź #2 dnia: Czwartek, 18.07.2013, 19:50 »
clasis, a jeżeli nie dostane lodówki od rady mieszkańców, to da rade ją od kogoś odkupić? ^^ To znaczy chodzi mi o to czy ludzie sprzedają w akademikach swoje lodówki?

Offline jagoda19

  • Stadium początkowe
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Karma: 0
  • Płeć: Kobieta
Odp: Opinie o akademikach.
« Odpowiedź #3 dnia: Czwartek, 18.07.2013, 20:52 »

To znaczy chodzi mi o to czy ludzie sprzedają w akademikach swoje lodówki?
Mam nadzieję, że clasis mi wybaczy, że odpowiem zamiast niej. ;) Zdarza się, że sprzedają. trzeba tylko trafić na taką, która odpowiada Ci cenowo i wymiarowo. Clasis ma rację - cudów nie ma, pokój w akademikach rozmiar ma ograniczony.
Lekarze powstają ze studentów medycyny, gdy wyrastają im słuchawki.
Źródło: Nonsensopedia

sylwia1508

  • Gość
Odp: Opinie o akademikach.
« Odpowiedź #4 dnia: Czwartek, 18.07.2013, 21:31 »
jagoda19, clasis, dzieki za odpowiedz. :)